Rowerem na poszukiwanie mikołajka nadmorskiego i kruszczyka rdzawoczerwonego

Choć blog nasz ogrodniczy jest, nadarzyła się właśnie okazja abym wspomniał o innej mojej pasji. W niedzielę 2 października, o ile pogoda tylko pozwoli, wybieram się ze znajomymi z Gdańskiej Ekipy Rowerowej na wycieczkę do rezerwatu przyrody „Mewia Łacha”. Po co? Poza oczywistą chęcią oddawania się rowerowej pasji jedziemy tam zobaczyć miejsca lęgowe i żerowania rzadkich gatunków rybitw, ptaków siewkowych i innych, a także oczywiście skorzystać z uroków niezwykle pięknej w tym miejscu plaży i nieco wypocząć. Dla mnie jednak będzie to też okazja do poszukiwań dwóch ciekawych roślin – mikołajka nadmorskiego i kruszczyka rdzawoczerwonego.

Rezerwat przyrody „Mewia Łacha”, utworzony w 1991 r., składa się z dwóch części – gdańskiej na obszarze Wyspy Sobieszewskiej (o powierzchni 19 ha) i większej (o powierzchni 131 ha) po wschodniej stronie Przekopu Wisły na obszarze gminy Stegna (w sąsiedztwie Mikoszewa). Chroni miejsca lęgowe różnych gatunków rybitw i siedliska żerowania i odpoczynku ptaków siewkowych. Czasem można tu też spotkać foki oraz bobry. Te ostatnie zadomowiły się ponoć na dobre w jednym z jeziorek na terenie rezerwatu.

Tyle o faunie. Miłośnicy flory mogą natomiast na terenie „Mewiej Łachy” poszukiwać siedlisk mikołajka nadmorskiego i kruszczyka rdzawoczerwonego. Oba te gatunki podlegają ochronie.

Mikołajek nadmorski (Eryngium maritimum) jest byliną z rodziny selerowatych. Występuje bardzo rzadko, a najczęściej można go spotkać na wydmach nadmorskich Zatoki Gdańskiej. I na takie spotkanie właśnie liczę. Gatunek ten może osiągać ponad pół metra wysokości. Tworzy sinozielone, wzniesione łodygi, u góry rozgałęziające się. Liście ubarwione podobnie jak łodyga, wyraźnie unerwione, cierniste. Kwiaty jasnoniebieskie, zebrane w jajowate główki tworzące baldachy. Niestety o tej porze roku raczej nie będę miał okazji podziwiać kwiatów tej byliny, kwitnącej w okresie letnim.

Drugi cel moich poszukiwań, kruszczyk rdzawoczerwony (Epipactis atrorubens), należy do rodziny storczykowatych. Występuje w Polsce dość pospolicie, zarówno na niżu, jak i w niższych położeniach górskich. Tworzy pojedyncze, obłe łodygi o wys, do 80 cm. Liście jajowate z szorstkimi nerwami i owłosione na brzegach. Niewielkie fioletowe kwiaty luźno zebrane w gronach. Niestety i ta roślina kończy kwitnienie w sierpniu, więc kwiatów nie zobaczę. Może i dobrze, bo będzie powód aby wybrać się tu jeszcze kiedyś, najlepiej w środku lata.

Czy na tej wycieczce rowerowej uda mi się spotkać innych miłośników roślin? Szczęściu trzeba pomóc, więc na wszelki wypadek informuję że spotkanie grupy rowerowej będzie w niedzielę 2 października o godz 10:00 przed budynkiem LOT w Gdańsku i stąd ruszamy w drogę. Kto mieszka w okolicach i lubi pokręcić na dwóch kółkach, niechaj przybywa. Poszukamy mikołajka nadmorskiego i kruszczyka rdzawoczerwonego razem. Szczegóły dotyczące wycieczki na blogu Gdańskiej Ekipy Rowerowej. Organizatorem wyprawy jest Mieczysław Butkiewicz, który poprowadzi nas przez mało uczęszczane asfalty, szutry i lasy w to piękne miejsce.

Dopisane 3.10.2011:
Wycieczka już za nami. Relacja oraz linki do galerii zdjęć na blogu Gdańskiej Ekipy Rowerowej: rezerwat przyrody „Mewia Łacha”

Zobacz również:
Rośliny lubiące słońce i odporne na suszę
Uprawa storczyków phalaenopsis w domu

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Comment