Biała rdza chryzantemy, złocienia – zwalczanie

Chryzantemy sprzedawane pod cmentarzami w Dniu Wszystkich Świętych osiągają bardzo wygórowane ceny. Dlatego warto rośliny kupić kilka dni wcześniej, kiedy są jeszcze znacznie tańsze. Wiele osób przechowuje tak kupione chryzantemy na werandach, balkonach lub nawet w ogrodach. Uważajmy aby przypadkowo z nowymi roślinami nie zawlec do ogrodu uciążliwej choroby, jaką jest biała rdza chryzantemy.

Skąd się bierze biała rdza chryzantemy?

Chryzantemy sprzedawane tuż przed Dniem Wszystkich Świętych są zazwyczaj roślinami pochodzącymi z upraw szklarniowych, traktowanymi środkami hamującymi wzrost i zawiązywanie pąków.

To wszystko po to aby pięknie rozkwitły właśnie na 1-go listopada. Rośliny te nie są mrozoodporne i przetrwają jedynie do pierwszych przymrozków. Ponieważ przymrozki mogą występować już w październiku, kupione kilka dni wcześniej rośliny trzeba przechowywać w jasnym pomieszczeniu, zabezpieczonym przed mrozem, np. na werandzie.

Jeżeli jednak prognozy pogody są optymistyczne i nie zapowiadają przymrozków, wiele osób rośliny trzyma na balkonach czy w ogrodzie. To zrozumiałe, bo przecież nie każdy ma werandę, a roślin nie można wstawić do ciepłego mieszkania, gdyż za szybko przekwitną.

Część osób kusi się też aby chryzantemy przechować przez zimę (wszystkie rosnące w doniczkach trzeba przenieść do jasnego pomieszczenia zabezpieczonego przed mrozem) i wiosną posadzić w ogrodzie lub do skrzynek na balkonach. Aby dalsza uprawa w ogrodzie była możliwa, musimy upewnić się, że kupujemy chryzantemy z grupy odmian rabatowych, które są stosunkowo mrozoodporne (zazwyczaj mogą na zimę pozostać w gruncie, o ile okryje je się przewiewnym materiałem, np. gałązkami iglaków). No i koniecznie muszą być to rośliny zahartowane, które w szkółce cały czas rosły pod gołym niebem. Szansę na zakup takich chryzantem mamy jedynie w sklepach i centrach ogrodniczych, gdyż te sprzedawane pod cmentarzami pochodzą niemal wyłącznie z upraw szklarniowych i ich dni są policzone…

Niezależnie czy kupione chryzantemy chcemy tylko kilka dni przechować na tarasie lub balkonie, czy też przeznaczyć do dalszej uprawy ogrodowej, uważajmy aby wraz z nimi nie przysporzyć sobie kłopotu, jakim jest biała rdza chryzantemy.

Biała rdza chryzantemy - plamy na liściach

Biała rdza chryzantemy – plamy na liściach

Biała rdza chryzantemy – opis, objawy

Białą rdzę chryzantemy wywołuje grzyb Puccinia horiana, występujący głównie na chryzantemach uprawianych pod osłonami, choć może też atakować rośliny pochodzące z uprawy gruntowej. Rozwojowi choroby sprzyja uprawa sterowana, w której skraca się dzień poprzez nakrywanie roślin czarną folią. Osłona taka powoduje gwałtowny wzrost wilgotności powietrza, co z kolei stymuluje rozwój grzyba. Z tego względu na chryzantemach, sprzedawanych pod cmentarzami tuż przed Dniem Wszystkich Świętych, często można zaobserwować symptomy porażenia białą rdzą.

Rośliny chore na białą rdzę chryzantemy jest dość łatwo rozpoznać. Pierwsze objawy, w postaci drobnych, okrągłych, białych lub zielonożółtych plamek, uwidoczniają się na wierzchniej stronie liści. W miejscu plam od spodu liścia widać skupienia zarodników rdzy w postaci białych poduszeczek o średnicy 0,2 do 0,5 cm. U odmian chryzantem bardzo podatnych na chorobę, skupiska zarodników grzyba mogą też występować na górnej stronie liści, pędach czy nawet kwiatach. W dalszym okresie rozwoju choroby plamy na liściach mogą się ze sobą zlewać, obejmując coraz większą powierzchnię liścia, liście ulegają deformacji i zasychają. Zbrązowiałe nie opadają jednak z pędów, a zwisają na roślinie. Zdjęcia przedstawiające porażone liście oraz dokładny opis rozwoju choroby znaleźć można w artykule dr Adama Wojdyły, opublikowanym na łamach Hasła Ogrodniczego (nr 4/2004), zatytułowanym „Skuteczność w zwalczaniu białej rdzy chryzantemy”.

Jeżeli kupowane chryzantemy mają tylko kilka dni spędzić na cmentarzu, objawami choroby w początkowym stadium, gdy nie szpecą one jeszcze kupowanych roślin, nie musimy się zbytnio przejmować. Rośliny i tak wyrzucimy po pierwszych przymrozkach. Jeżeli jednak rośliny będą mieć kontakt z innymi chryzantemami, które uprawiamy w ogrodzie czy na balkonie, wystrzegajmy się zakupu roślin z objawami białej rdzy.

Zwalczanie białej rdzy chryzantemy

Jeżeli już zdarzy nam się porażone rośliny umieścić w sąsiedztwie uprawianych roślin zdrowych, to te chore trzeba usunąć, a zdrowe zapobiegawczo opryskać odpowiednimi fungicydami. Może się też zdarzyć, że po prostu w czasie sezonu wegetacyjnego objawy chorobowe zaobserwujemy na chryzantemach uprawianych w ogrodzie. Wówczas opryski trzeba rozpocząć zaraz po zauważeniu pierwszych objawów choroby. Do zwalczania białej rdzy chryzantemy stosuje się takie fungicydy jak: Amistar 250 EC, Score 250 EC, Dithane NeoTec 75 WG czy Sarfun 500 SC. Trzeba wykonać 3 – 4 opryski w odstępach co 7 dni, stosując przynajmniej 2 preparaty przemiennie. Dla ograniczenia stosowania chemicznych środków ochrony, można je stosować przemiennie z biopreparatami, np. Kostkami HIMAL (nowa nazwa Bioczosu BR).

Najlepszą metodą zwalczania białej rdzy chryzantem jest zapobieganie tej chorobie, dlatego wybierajmy do uprawy ogrodowej bądź doniczkowej odmiany mało podatne na tę chorobę, a także dbajmy aby na rabatach rośliny nie rosły w zbyt dużym zagęszczeniu. Podczas podlewania unikajmy zraszania liści, a już w żadnym wypadku nie zostawiajmy ich wilgotnych na noc. Najlepiej więc chryzantemy podlewać wczesnym rakiem.

Zobacz również:
Chryzantemy ogrodowe – odmiany, uprawa, pielęgnacja
Chryzantema czerwonawa ‚Clara Curtis’
Chryzantema Zawadzkiego

Więcej informacji o ogrodowej uprawie chryzantem jest na stronie poradnika, w artykule Chryzantemy – uprawa i zastosowanie.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Comment