Drzewko szczęścia – grubosz drzewiasty czy jajowaty?

Posted on 15th Styczeń 2013 in Porady ogrodnicze, Rośliny doniczkowe

Grubosz drzewiastyGrubosz drzewiasty (Crassula arborescens) to sukulent z rodziny gruboszowatych, pochodzący z Afryki Południowej. Fotografia przedstawiająca właśnie tego grubosza 15 stycznia została zdjęciem dnia w Wikimedia Commons. Autorem tak wyróżnionego zdjęcia grubosza jest Poco a poco. Zdjęcie (widoczne obok) zostało zrobione w ogrodzie botanicznym w Monachium w kwietniu zeszłego roku. Gratulacje dla autora zdjęcia!

Ja natomiast chcę Wam dziś przedstawić pewną ciekawostkę dotyczącą grubosza drzewiastego. Otóż bardzo często jest on mylony z gruboszem jajowatym (Crassula ovata), popularnie zwanym drzewkiem szczęścia. Taką informację znajdziemy w polskiej Wikipedii. I rzeczywiście rośliny te muszą być często mylone, bo we wszystkich trzech, posiadanych przeze mnie, książkach o roślinach doniczkowych, drzewku szczęścia jest przypisywana nazwa grubosz drzewiasty, natomiast na fotografiach widnieje grubosz jajowaty! Skąd taka pomyłka? Nie wiem. Ale podpowiem Wam, jak odróżnić te dwie rośliny. Liście obu roślin są mięsiste, jajowate i czasem mogą być czerwono obrzeżone. Ale u grubosza drzewiastego są one niebieskie, a u grubosza jajowatego – soczyście zielone. Kolejna różnica to barwa pędów – u grubosza drzewiastego są one srebrzystoszare, a u grubosza jajowatego – jasnobrązowe. Dla porównania zdjęcie grubosza jajowatego poniżej.

Grubosz jajowaty

Grubosz jajowaty, znacznie częściej spotykany w naszych mieszkaniach, ma liście koloru zielonego.

Jeżeli ktoś z Was ma w domu drzewko szczęścia, spójrzcie jakie ma ono liście i pędy. Zapewne rozpoznacie grubosza jajowatego. Grubosz drzewiasty jest znacznie rzadziej spotykany w naszych domach. Czasem można też spotkać niskopienną odmianę ‚Variegata’ o liściach w żółte plamki. Obie rośliny mają dość podobne wymagania uprawowe. Wymagają stanowisk jasnych, dlatego najczęściej są ustawiane na parapetach okiennych. Dobrze rosną w normalnej temp pokojowej (20-22 °C) ale na zimę temp. uprawy warto nieco obniżyć, najlepiej do około 15°C. Jeżeli w pokoju jest cieplej, to przynajmniej nie stawiajmy gruboszy na parapetach tuż nad kaloryferami, gdyż zbyt ciepłe i suche powietrze może im zaszkodzić. Podlewamy dość obficie ale niezbyt często, dopiero gdy ziemia w doniczce przeschnie. Lepiej roślinę nieco przesuszyć niż podlewać zbyt często. Również nie należy przesadzać z nawożeniem. Wiosną i latem podaje się nawóz bardzo rozcieńczony. W okresie letnim rośliny warto wystawić na zewnątrz, na balkon lub taras. Sprzyja to ich wzmocnieniu i poprawie wybarwienia liści. Gdy korzenie rośliny nie mieszczą się w doniczce, wiosną można ją przesadzić. Najczęściej ma to miejsce w przypadku młodych roślin, u starszych, wolniej rosnących egzemplarzy, wystarczy wymienić na świeżą jedynie wierzchnią warstwę ziemi. Sadząc grubosza pamiętajmy o nasypaniu na dnie doniczki grubej warstwy drenażu. Grubosze wymagają podłoża przepuszczalnego, przeważnie dobrze sprawdza się ziemia do kaktusów. Rozmnażanie bardzo łatwe z pobieranych wiosną lub latem sadzonek z wierzchołków pędów. Z racji, że grubosze są często spotykane, nie powinniśmy mieć problemu ze znalezieniem materiału na sadzonkę u kogoś znajomego. Drzewko szczęścia można też zamówić przez internet, choćby tutaj (polecam ten sklep!). A jakich problemów można się spodziewać w uprawie tych roślin? Przy nadmiarze wilgoci może się rozwinąć szara pleśń. Nadmierna wilgoć sprzyja też pojawieniu się wełnowca korzeniowego lub larw nicieni. Wówczas roślina więdnie i traci kolor. Natomiast w wyniku przesuszenia liście mogą się marszczyć i można na nich zaobserwować brązowe, kurczące się plamki. Na liściach i pędach mogą pojawić się też szkodniki z grupy czerwców – miseczniki, tarczniki lub wełnowce. Można je usuwać ręcznie, za pomocą szczoteczki lub patyczka, a do gleby wcisnąć tabletki Tarcznik BR (Bros) lub pałeczki Tarcznik Ultra (Substral).

Zobacz również na blogu:
Daktylowiec kanaryjski – pielęgnacja, uprawa w domu
Kalamondyna – uprawa, pielęgnacja
F iołek alpejski a cyklamen perski

Fot. Poco a poco (grubosz drzewiasty) oraz Forest & Kim Starr (grubosz jajowaty), publikacja na licencji CC-BY-SA-3.0, źródło: Wikimedia Commons.

5 Responses to “Drzewko szczęścia – grubosz drzewiasty czy jajowaty?”

  1. wojciech pisze:

    Grubosz również kwitnie /starsze rośliny/, ma małe białe kwiatki. Mamy u siebie taki egzemplarz

  2. admin-rafaloku pisze:

    Kwitnienie w warunkach uprawy doniczkowej w domu zdarza się dość rzadko. Moje grubosze nigdy nie kwitły. Wojtku, gratuluję, że Ci się udało. Widać, potrafisz zadbać o rośliny!

  3. wojciech pisze:

    Nie jestem cudotwórcą .Może trochę się na tym znam., Zawsze mówię swoim klientom , że największym szkodnikiem roślin jest człowiek i tyle. Człowiek ma rozum i może nim kierować ,/ żart/ Rośliny jak maja za dobrze to tylko rosną ale jak jej stworzymy zagrożenie to roślina ” kombinuje „, że to jej koniec i stara się zostawić swoje potomstwo tzn. kwiaty i może nasiona.Tak zmusiłem do kwitnienia Senecjo Himalajskie, palmę konopną, aralię , marakuję , kaktusy i inne. Kontrolowany stres dla roślin.

  4. coleus pisze:

    Coś w tym jest. Mojej siostrzenicy dałam drzewko szczęścia na nową drogę życia. Obecnie, ponieważ ma dwoje małych dzieci, wyniosła roślinę do pomieszczenia nieużywanego, ale jasnego, o temperaturze około 10 stopni, bo dzieciaki mogłyby się dobrać. I dzwoni do mnie, że drzewko szczęścia zakwitło w tych warunkach.

  5. krycha pisze:

    Z moich obserwacji – grubosz kwitnie, jeżeli spędza lato na balkonie. Szyba zatrzymuje coś (promienie uv?) potrzebnego mu do „pełni szczęścia”.



Pings responses to this post

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Comment