Kobea pnąca – uprawa, zimowanie, wysiew nasion

Posted on 29th Styczeń 2013 in Ogród ozdobny, Porady ogrodnicze

Kobea pnącaKobea pnąca (Cobaea scandens) to bylina pnąca o bardzo dekoracyjnych dzwonkowatych kwiatach, pochodząca z Meksyku. W naszym klimacie, ze względu na brak mrozoodporności, uprawiamy ją jako roślinę jednoroczną. Pnąc się po podporach rośnie szybko i w ciągu tego jednego roku uprawy może wspiąć się na wysokość nawet 4 metrów.

Do zalet kobei należy zaliczyć wspomniany szybki wzrost i liczne, piękne kwiaty, ukazujące się pojedynczo na długich pędach. Pędy są wiotkie, purpurowo podbarwione, co bez wątpienia dodaje im uroku. Podpór chwytają się za pomocą wąsów czepnych. Ładne są też duże, owalne liście kobei, z wyraźnie widocznym unerwieniem, jesienią przebarwiające się na czerwono-fioletowo. Jednak jesienią kobea pnąca wygląda atrakcyjnie nie tylko dzięki zmieniającym barwę liściom ale też i kwiatom, które pojawiają się na niej jeszcze w październiku. Początek kwitnienia ma natomiast miejsce latem, najczęściej w lipcu. Dzwonkowate kwiaty, w zależności od odmiany, mogą być białe, różowe, czerwone lub fioletowe. Osiągają długość do 6 cm, a dodatkową ich ozdobą są wystające, zawijające się pręciki. Należy też wspomnieć o wydzielanym rzez nie przyjemnym zapachu. Pojedyncze kwiaty utrzymują się krótko, bo zaledwie 1 – 2 dni ale niebawem pojawiają się następne.

Kobea kwitnie obficie tylko w pełnym słońcu, dlatego w ogrodzie najlepiej wybrać dla nie miejsce mocno nasłonecznione, choć w lekkim półcieniu też sobie poradzi. Ze względu na delikatne pędy, kobeę pnącą  powinno się uprawiać w miejscu osłoniętym od wiatrów. Gleba pod uprawę kobei powinna być średnio zwięzła, próchnicza, umiarkowanie wilgotna. Dużą masa zieleni, jaką wytwarza kobea, sprawia że roślina wymaga regularnego podlewania (pamiętajmy o tym szczególnie w okresach suszy) oraz nawożenia (rozcieńczony nawóz płynny podajemy co 2-3 tygodnie). Aby ładnie kwitła, stosujmy nawóz bogaty w potas.

Jak wspomniałem, w swoim środowisku naturalnym, kobea jest byliną, czyli rośliną wieloletnią. Jeżeli kobeę uprawiamy na balkonie czy tarasie, w pojemniku lub donicy, możemy spróbować przechować ją do następnego roku. Zimowanie kobei należy przeprowadzić w chłodnym, ale widnym pomieszczeniu (weranda, mało ogrzewana klatka schodowa z dużymi, widnymi oknami) i umiarkowanie podlewać. Na początku lutego, kobeę z zimowego spoczynku przenosi się do cieplejszego pomieszczenia.

Kobeę pnącą rozmnażamy poprzez wysiew nasion. Ponieważ okres od wysiewu nasion do ukazania się pierwszych kwiatów jest dość długi, za wysiew nasion trzeba zabrać się już w lutym. Nasiona wysiewamy po 2-3 do doniczek i zapewniamy im temp. 18-20°C. Doniczki z nasionami umieszczamy w miejscu widnym i ciepłym, czyli w ogrzewanej szklarni lub w mieszkaniu, na okiennym parapecie. Nasiona wykiełkują po około 3 tygodniach. Otrzymaną rozsadę do ogrodu można wysadzić w drugiej połowie maja, gdy minie ryzyko przymrozków (najlepiej po tzw. zimnych ogrodnikach).

Na koniec pozostaje mi się wytłumaczyć, dlaczego o kobei piszę właśnie dzisiaj. Otóż wg kalendarza księżycowego na rok 2013 nadchodzi doskonały moment na wysianie nasion kobei pnącej. Niedziela 3 lutego, kiedy to o godz. 3:15 księżyc przejdzie w znak wagi, będziemy mieli tzw. dzień roślin „kwiatowych”. To doskonała okazja aby ten dzień wolny od pracy spędzić na wysiewie nasion roślin kwitnących, które wysiewamy od lutego: petunii, żeniszka meksykańskiego i bohaterki dzisiejszego wpisu, czyli właśnie kobei pnącej.

Zobacz również:

Fot. Michael Wolf, publikacja na licencji CC-BY-SA-3.0, źródło: Wikimedia Commons.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Comment