Wertykulacja i aeracja – czym się różnią?

Posted on 2nd Kwiecień 2013 in Ogród ozdobny, Porady ogrodnicze

TrawnikGdy śnieg stopnieje, nadchodzi moment aby ocenić stan trawnika po zimie i wykonać wiosenne prace pielęgnacyjne, które przyspieszą regenerację, wzrost i zagęszczanie się darni. Do ważnych, niestety często pomijanych zabiegów, należą wertykulacja i aeracja. Co więcej, sporo osób te zabiegi myli. Na czym zatem polega wertykulacja i aeracja i czym się różnią?

Wiosenną pielęgnację trawnika rozpoczyna się od oczyszczenia darni ze starych liści, suchych źdźbeł i innych pozostałości. Zazwyczaj wykonuje się to za pomocą miotło-grabi. Jednak samo grabienie nie usunie warstwy zaskorupionego filcu, jaka tworzy się na powierzchni trawnika. Filc utrudnia wzrost traw i blokuje dostęp powietrza do gleby, sprzyjając tym samym rozwojowi chorób grzybowych. Konieczna jest też głębsza penetracja gleby aby pobudzić rozwój korzeni traw i wspomóc krzewienie się darni. Jest to możliwe dzięki wertykulacji i aeracji.

Wertykulacja polega na pionowym nacinaniu darni za pomocą noży wertykulatora, pozwala rozluźnić i odmłodzić trawnik, przy okazji usuwa się też wspomniany filc. Aeracja polega natomiast na nakłuwaniu darni za pomocą kolców, zapewniając korzeniom traw napowietrzenie. Porównując te zabiegi, można stwierdzić, że wertykulacja jest zabiegiem płytkim ale bardzo intensywnym, natomiast nakłucia podczas aeracji są głębsze ale delikatniejsze. Wertykulację wykonuje się zawsze wiosną i czasem powtarza również jesienią. Aerację warto wykonywać częściej, powtarzając ją kilkakrotnie w ciągu sezonu wegetacyjnego.

Aerację, czyli napowietrzanie, można przeprowadzić za pomocą wideł (bardzo pracochłonne) lub specjalnych kolców przyczepianych do butów. Na większych trawnikach jednak nie obejdzie się bez aeratora ręcznego (pchanego przez nas) lub z napędem elektrycznym bądź spalinowym. Na niewielkie trawniki w ogrodach przydomowych, gdzie mamy dostęp do gniazdka elektrycznego, w zupełności wystarcza aerator elektryczny. Będzie pracować ciszej niż spalinowy, a utrzymanie i konserwacja silnika są znacznie prostsze.

O ile w przypadku aeracji można próbować z widłami lub kolcami na buty, o tyle w przypadku wertykulacji nie obędzie się bez wertykulatora.

Wiele osób zastanawia się, który zabieg jest ważniejszy- wertykulacja czy aeracja?. Głównie ze względu, iż zakup dwóch urządzeń, zarówno wertykulatora jak i aeratora, wydaje się zbyt kosztowny. Jednak wertykulacja i aeracja pełnią różne funkcje i są równie ważne dla zdrowego wzrostu traw. Najlepszym wyjściem okazuje się zatem zakup urządzenia dwufunkcyjnego, z wymiennym wałem, pełniącego rolę zarówno wertykulatora, jak i aeratora.

Zobacz również:

3 komentarze to “Wertykulacja i aeracja – czym się różnią?”

  1. Jagoda napisał(a):

    O co chodzi z tą aeracją….? Chodzi chyba o areację!!! No jaki wstyd i to specjalistyczna ogrodnicza strona a nie hydrauliczna. Gleba a woda to dwie różne rzeczy.

  2. admin-rafaloku napisał(a):

    Nie Jagodo, nie pomyliłem się, chodzi o aerację trawnika. Zajrzyj do słowników. Ani w słowniku jęz. polskiego ani w słowniku wyrazów obcych nie ma słowa “areacja”. Poprawnie użyłem w tekście słowa “aeracja”, co oznacza napowietrzanie. Możesz też sprawdzić w Wikipedii:
    http://pl.wikipedia.org/wiki/Aeracja_%28trawnik%C3%B3w%29
    Słowniki są bardzo pomocne, zachęcam do korzystania z nich, szczególnie zanim posądzisz kogoś, że się pomylił. Oj, wstyd Jagodo!

  3. kobak napisał(a):

    Mam pytanie. Posiadam 2-letni trawnik w lesie (dużo cienia). Wymaga częstego dosiewania. Chciałbym go posypać kilku centymetrową warstwą ziemi w celu likwidacji śladów po ściętych drzewach gdzie nie chce rosnąć trawa. Czy trawa przebije się przez tą ziemię? Czy rozplantować grabiami, czy ubijać wałem, względnie udeptać?



Pings responses to this post

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Comment