Zwalczanie chwastów

Chwasty występują w niemal każdym ogrodzie. Są to rośliny z naszego punktu widzenia niepożądane, które pogarszają warunki wzrostu roślin uprawnych, konkurując z nimi o miejsce, wodę, światło i składniki pokarmowe. W efekcie tego chwasty osłabiają wzrost roślin uprawnych, zmniejszają kwitnienie czy ilość i jakość plonów uzyskiwanych z działki. W skrajnych przypadkach chwasty mogą nawet zagłuszyć rośliny uprawiane w ogrodzie. Warto też dodać, o czym już nie każdy wie, że niektóre chwasty sprzyjają niestety rozprzestrzenianiu się chorób i szkodników roślin. Dlatego walka z chwastami jest konieczna w każdym ogrodzie, stając się ważnym obowiązkiem ogrodnika.

Tematykę zwalczania chwastów nie bez powodu poruszam właśnie teraz, w marcu. O usunięciu chwastów trzeba pamiętać podczas przygotowania miejsc na rabaty, grządki czy pod wysiew trawnika, a do tych czynności większość z nas właśnie się szykuje. Małe, dopiero wyrastające chwasty jest też łatwiej wyrywać, niż duże, mocno zakorzenione egzemplarze. Dlatego walkę z chwastami rozpoczynamy już na przedwiośniu i kontynuujemy przez cały sezon wegetacyjny.

Podczas pielenia grządek i rabat przyda się zestaw tradycyjnych drobnych narzędzi, takich jak pazurki i motyczki.

Z chwastami można walczyć na dwa sposoby – mechanicznie, poprzez pielenie i wyrywanie chwastów, oraz chemicznie, poprzez stosowanie herbicydów, czyli preparatów niszczących chwasty. Zanim przejdę do omówienia metod usuwania chwastów, które już rosną w naszym ogrodzie, zastanówmy się jak nie sprzyjać namnażaniu się chwastów i ograniczyć ich występowanie. Dzięki temu późniejsza walka będzie o wiele łatwiejsza. Oto co zalecam, aby ograniczyć rozprzestrzenianie się chwastów:

  • Usuwaj chwasty regularnie aby nie dopuścić do ich wzrostu i wytworzenia nasion. Jeżeli nie pozwolisz im się rozsiać, walka będzie znacznie łatwiejsza.
  • Usuń chwasty zanim założysz rabatę czy trawnik, walka z chwastami wśród rosnących roślin będzie o wiele trudniejsza.
  • Nie wrzucaj chwastów do kompostownika, szczególnie takich, które zdążyły już wytworzyć nasiona. Nasiona chwastów mogą przetrwać i wraz z kompostem ponownie zostałyby rozsiane na działce.

Pielenie wymaga długotrwałego przebywania w pozycji klęczącej. Dlatego przydatne będą też nakolanniki ogrodnicze.


Jak wcześniej wspomniałem, chwasty możemy usuwać mechanicznie lub chemicznie. W ogrodach przydomowych i na działkach warto w miarę możliwości ograniczyć się do mechanicznego usuwania chwastów aby nie zanieczyszczać środowiska środkami chemicznymi. Ręczne pielenie jest niestety pracochłonne i dość żmudne. Są na szczęście sposoby aby to sobie nieco ułatwić:

  • Warzywa na grządkach wysiewaj w rzędach. Usuwanie chwastów z międzyrzędzi będzie łatwiejsze.
  • Jeżeli siejesz nasiona gatunków długo kiełkujących, oznacz rzędy za pomocą patyczków lub sznurka.
  • Możesz też jako znaczniki rzędów wysiać niewielką ilość nasion gatunków szybko kiełkujących. Jako znaczniki można siać rzeżuchę i rzodkiewkę, kiełkujące już po kilku dniach. W ten sposób można oznaczyć miejsca siewu cebuli, marchwi, czy pietruszki, których siewki są znacznie później widoczne.
  • Usuwanie chwastów będzie znacznie łatwiejsze gdy zastosujemy wyrywacz do chwastów Fiskars. Unikniemy konieczności schylania się, a chwasty będą precyzyjnie wyrywane wraz z korzeniami.

  • Do pielenia przystępuj tylko gdy gleba jest lekko wilgotna. Z bardzo mokrej ziemi lub bardzo suchej (zaskorupionej) chwasty będzie ciężej wyrwać. Przed pieleniem, warto glebę w międzyrzędziach delikatnie wzruszyć.
  • Przygotuj sobie narzędzia ułatwiające pracę, takie jak małe grabki, motyczka, rękawice ochronne i podkładki pod kolana.
  • Pamiętaj też o pojemniku lub worku na chwasty, aby nie mieszać ich z innymi odpadkami roślinnymi i nie wrzucać do kompostownika. Chwasty najlepiej głęboko zakopać lub ewentualnie spalić.
  • Przy wyrywaniu dużych, mocno zakorzenionych chwastów, rosnących np. na trawniku, pomocne będą specjalne narzędzia – wyrywacze do chwastów. Ułatwiają wyrywanie chwastów wraz z korzeniami i nie wymagają schylania się.

Do zwalczania chwastów na już istniejącym trawniku, możemy użyć selektywnego preparaty Starane 250 EC, który zwalcza chwasty, będąc jednocześnie bezpiecznym dla traw.


Czasem jednak zdarza się, że nie starczy nam sił na ręczne usuwanie chwastów i będziemy zmuszeni sięgnąć po herbicydy. Są one przydatne szczególnie przy oczyszczaniu gleby przed założeniem danej uprawy, np. w ramach przygotowania rabat, na których posadzimy rośliny lub przed wysianiem trawnika. Wówczas możemy zastosować herbicydy totalne (nieselektywne), niszczące wszystkie rośliny. Takie działanie mają preparaty zawierające glifosat, np. Roundup. Te herbicydy są bardzo skuteczne. Trzeba ich jednak używać ostrożnie aby nie zniszczyć innych roślin, rosnących w pobliżu terenu oczyszczanego z chwastów. Pamiętajmy też, że po zastosowaniu herbicydu nieselektywnego trzeba odczekać przynajmniej dwa lub trzy tygodnie zanim posadzimy lub wysiejemy rośliny uprawne.

Chwasty można też zwalczać chemicznie wśród roślin już rosnących. Do tego celu służą herbicydy selektywne, które niszczą chwasty, nie zagrażając roślinom uprawnym. Tę metodę stosuje się często np. na dużych trawnikach, gdzie można zastosować preparat Starane 250 EC. Trzeba jednak pamiętać, że skuteczność herbicydów selektywnych jest ograniczona, przeważnie niszczą one tylko wybrane gatunki chwastów. Dlatego przed zastosowaniem herbicydu selektywnego warto się upewnić czy zwalcza on właśnie te gatunki chwastów, które sprawiają problemy w naszym ogrodzie.

Wyciąg z mniszka lekarskiego pomaga w zwalczaniu mszyc i przędziorków.


Na koniec artykułu chcę jeszcze zachęcić do bliższego poznania różnych gatunków chwastów. Nie wszystkie z nich muszą być takim utrapieniem, a niektóre są nawet przydatne. Dobrym przykładem jest, często występujący jako chwast, mniszek lekarski. Jego widok może cieszyć, a po wyrwaniu nie wyrzucajmy go, tylko wykorzystajmy do przygotowania wyciągu. W tym celu 250 g zmielonych korzeni lub 400 g świeżych liści zalewamy 10 litrami wody i pozostawiamy na 3 godziny, nie rozcieńczamy. Wyciągiem z mniszka lekarskiego można podlewać lub opryskiwać rośliny w celu odstraszenia takich szkodników jak mszyce, miodówki oraz przędziorki.

Przeczytaj też podobne artykuły w Poradniku Ogrodniczym:

2 Responses to “Zwalczanie chwastów”

  1. Ksenia pisze:

    Nie wiem , dlaczego młode chwasty, bez nasion nie nadają się na kompost. Poza tym z międzyrzędzi można usuwać chwasty (kiedy są jeszcze młode) posługując się gracą. Po prostu je wyciąć. A wtedy ziemia nie musi być zbyt wilgotna. Tylko, gdy jest za sucho , do kurzy się przy gracowaniu.

  2. admin-rafaloku pisze:

    Co do wilgotności gleby, to np. mokra gleba gliniasta będzie się lepić do narzędzi. To na pewno nie ułatwi pracy, stąd zalecenie, że powinna być średnio wilgotna. Wtedy jest najłatwiej. Ale oczywiście wszystko zależy też od tego jaką mamy glebę na działce, inaczej zachowuje się piaszczysta, a inaczej gliniasta. Np. przy glebie lekkiej, piaszczystej, gdy będzie sucha, będzie się kurzyć. Z kolei gliniasta sucha będzie zaskorupiona. Jak wspomniałem, gliniasta zbyt mokra będzie się lepić do narzędzi ale np. gleba piaszczysta, lekka, w stanie mokrym rzeczywiście nie sprawi kłopotu. Jeżeli masz glebę żyzną, o dobrej strukturze, to nie ma tak dużego znaczenia jaka będzie wilgotność.
    Osobiście nie lubię wykonywać jakichkolwiek prac w mokrej glebie, bo łatwo się zabrudzić. Potem jest dużo prania.
    Co do drugiej Twojej uwagi, to oczywiście młode chwasty, które nie wytworzyły jeszcze nasion, można wrzucać na kompost. Trzeba jednak pamiętać, że muszą też być wolne od chorób. Jeżeli ktoś jest początkujący i nie potrafi tego ocenić, to lepiej w ogóle nie dawać chwastów do kompostu.
    Jeżeli ktoś ma jeszcze inne, sprawdzone sposoby na zwalczanie chwastów, to zapraszam do dopisywania się :-)



Pings responses to this post

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Comment